czwartek, 20 marca 2014

Dla adwokata ;)


Miałam zrobić na szybko ciasto, a w szafce czekała końcówka ajerkoniaku :) Dość suche, nieco przypominające babkę piaskową, z lekką nutą jajecznego likieru.  Niby nic specjalnego, ale do kawy nadaje się świetnie :)
Idealne na pierwszy dzień wiosny! :D


CIASTO AJERKONIAKOWE

Składniki:
3 jajka
150g cukru
100ml ajerkoniaku
80ml oleju
150g mąki
łyżeczka proszku do pieczenia


Dodatkowo:
3-4 łyżki ajerkoniaku
80g cukru pudru

Jajka utrzeć na puszystą masę z cukrem, dodać ajerkoniak i olej, dokładnie wymieszać. Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać do mieszanki jajecznej i mieszać, aż powstanie gładkie ciasto. Piec w natłuszczonej keksówce przez około 50 minut w temperaturze 150°C z termoobiegiem (lub 170°C bez termoobiegu). Po wyjęciu z piekarnika ostudzić.
Cukier puder utrzeć z ajerkoniakiem i polać ostudzone ciasto.


4 komentarze:

  1. Cudowne,podobne siedzi właśnie u mnie w piecu ,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam adwokat! Ciasto wygląda bardzo apetycznie!
    W wolnej chwili zapraszam do wielkanocnego konkursu:
    http://apetytprzepisy.blogspot.co.uk/2014/03/konkurs-wielkanocny.html

    OdpowiedzUsuń
  3. ten spływający adwokat, aż mi ślinka leci

    OdpowiedzUsuń