Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 stycznia 2018

Szwedzki chrupki tort

Kiedy szukałam pomysłów na świąteczne wypieki, od razu odrzuciłam tradycyjny makowiec, kutię czy kluski z makiem, bo najzwyczajniej w świecie za nimi nie przepadam. Za to przypomniałam sobie o innym wypieku, który przyrządziłam także w grudniu, ale dobrych kilka lat temu. Smakował tak, jak pamiętałam: kruche, lekko ciągnące blaty z orzechowej bezy, do tego pyszny krem z chrupiącymi karmelkami. Może nie wygląda okazale, ale smak wynagradza jego mało imponującą formę.

piątek, 23 września 2016

Beza, chałwa, migdały


Jak widzicie, spodobało mi się pieczenie bezy. Musicie przyznać, że nie jest to zbyt zaskakujące - jej zrobienie nie jest trudne, a efekty są powalające. Niedawno nadarzyła się świetna okazja do powtórzenia ostatniego bezowego sukcesu (przepis tutaj klik), ktoś bardzo mi bliski obchodził urodziny, więc koniecznym było upieczenie wyjątkowego tortu. I tak oto powstała cudowna i przesłodka Pavlova dla fanów chałwy.

piątek, 8 lipca 2016

Beza z kremem truskawkowym i owocami


Uwielbiam Pavlovą, każdą wariację na jej temat i każde wydanie. Beza, krem i owoce, jeżeli musiałabym wybrać jeden słodki smakołyk, który miałabym jeść do końca życia - nie miałabym wątpliwości. Beza wzbudza we mnie respekt, wiec bardzo długo przymierzałam się do zrobienia swojej Pavlovej, ale w końcu nadarzyła się wyśmienita okazja i oto jest. Piękna, delikatna i pyszna.

niedziela, 17 stycznia 2016

Sezamie...


Chałwa to jeden z tych przysmaków, których nie lubiłam w dzieciństwie. Zawsze dziwiło mnie, jak inni mogą jeść tę paskudną, beżową masę o dziwnym smaku. Lata minęły, a ja z czasem polubiłam sezamowe słodkości. Dzisiaj przepis na tort z wykorzystaniem chałwy - biszkopty kakaowe przełożone kremem, a do tego beza z ziarnami sezamu. Takiemu deserowi trudno się oprzeć ;)

niedziela, 29 marca 2015

Brownie z kremem z masła orzechowego i karmelem


Dziś pyszne ciasto dla osób lubiących nietypowe połączenia. Nadchodziła wyjątkowa okazja i nie wiedziałam, co upiec. Inspiracja przyszła do mnie sama - zastanawiając się co i jak podać, podjadałam masło orzechowe z kawałkami mlecznej czekolady pomyślałam:"A może tort o smaku słodko-słonym? Czemu nie?!"

niedziela, 15 marca 2015

Tort z kremem gianduia


Piekąc to ciasto inspirowałam się Włochami,  które są moim rajem kulinarnym. Nazwa kremu użytego w torcie pochodzi od czekoladek Gianduiotto, które zgodnie z tym, co twierdzi ciocia Wikipedia, są rodzajem czekoladek typowym dla Piemontu, produkowanym w Turynie. Wynalazł je Caffarel, najbardziej znany piemoncki cukiernik. Pralinki te zawdzięczają swój pyszny smak mieszance cukru, kakao i orzechów laskowych, podobnie jak mój tort.

piątek, 12 grudnia 2014

Czekolada, pistacje i Martha


Była wyjątkowa okazja na upieczenie tortu - połowa bloga obchodziła urodziny. Idealny moment na wykorzystanie schowanego w zakładkach przepisu Marthy Stewart. I co się okazało? Że jestem po prostu bezczelna. Pierwsza gwiazda amerykańskiej telewizyjnej kuchni, twarz widniejąca na sztandarach gospodyń w Juesej tworzy jakiś przepis, a ja dodaję drugie tyle składników i jestem zadowolona. I nie żałuję, o niee ;) Czekoladowy tort z kawałkami pistacji, do tego pyszny krem i słodko-kwaśny dżem. Pyszności.

sobota, 9 sierpnia 2014

Biszkopt z mirabelkowym musem i kremem

Wagotine to tradycyjne, pochodzące z Lotaryngii ciastko lub tarta z mirabelkami – przynajmniej tak twierdzi ciocia Wikipedia. Ale nie znalazłam żadnego przepisu, który by mi odpowiadał i zrobiłam ciasto, które z francuskim wypiekiem łączy tylko obecność mirabelek. Leciutki, słodki, mocno nasączony ponczem biszkopt z kremem z bitej śmietany i mascarpone w towarzystwie kwaśnego musu. Pyszności :)

niedziela, 23 marca 2014

Beza, czekolada i...


Zbliżała się kolejna „okazja” i chciałam zrobić tort bezowy. Słodka, krucha z wierzchu i lekko ciągnąca się beza, chrupiące mleczne karmelki i intensywnie czekoladowy krem z mascarpone. Pełnię smaku odczuwa się jednak dopiero po przełknięciu ciasta, gdy na podniebieniu zostaje ostro-kwaśny smak… imbiru. Jak się okazuje ta przyprawa świetnie komponuje się ze słodkościami :)

niedziela, 16 marca 2014

Specjalny, wyjątkowy, najlepszy.

Tort, który Wam prezentuję, jest zarezerwowany wyłącznie na specjalne okazje. To taka wariacja na temat tortu szwarcwaldzkiego – ale zmodyfikowałam kilka składników, to i tamto dodałam i wyszedł ten… potwór ^^ Trzy warstwy czekoladowego biszkoptu (obłędny zapach podczas pieczenia), przełożone kremem z nutą białej czekolady, do tego znowu krem z nutellą. I oczywiście wiśnie, mocno nasączone alkoholem. Jeśli zbliża się jakaś ważna uroczystość – koniecznie zerknijcie :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Tort makowy


Jeśli nie przepadacie za makowcem, ale chcecie, żeby mak pojawił się na świątecznym stole, przedstawiam Wam rozwiązanie: tort makowy. Dwa puszyste blaty przełożone intensywnie orzechowym kremem, a do tego jeszcze lekki, orzeźwiający krem cytrynowy. Zresztą, spróbujcie sami :)

sobota, 14 grudnia 2013

Tropikalny tort bezowy


Takie rzeczy jak tort bezowy raczej pozostawiam na specjalne okazje -  to wypiek dosyć pracochłonny, a w dodatku wymaga dobrego wyboru składników. W przypadku tego smakołyku zmieniałam koncepcję kilka razy. Ale nie żałuję, dzięki modyfikacjom wyszło naprawdę pysznie ;)
Ola - jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)

wtorek, 19 listopada 2013

Torcik Oreo


To jeden z nielicznych „uroczyście” obiecanych wypieków. Druga strona wywiązała się z umowy, więc nie mogłam się wykręcić ;) Długo zastanawiałam się nad tym, co mogę zrobić, aż w oko wpadły mi ciastka oreo. I tak powstała ich powiększona wersja ;)

sobota, 21 września 2013

Tort cappuccino


Choć tort kawowy może być baaardzo smaczny, to sam pomysł nie wydaje się zbyt oryginalny. Ale przepis na tort cappuccino nie tylko zawiera gotową kawę, ale i sam kawowy proszek ;) Przepis (oczywiście trochę przerobiony) z http://www.slodkiefantazje.pl/tort-cappuccino

czwartek, 8 sierpnia 2013

Tort "Czarne chmury"


W oryginale ten tort nosił nazwę „Chocolate cloud cake”. Jednak był robiony dla prawdziwej fanki kina, więc pozwoliłam sobie ochrzcić go mianem tortu „Czarne chmury”. Intensywnie czekoladowy, o lekko bezowej konsystencji z pysznym kremem.  Chyba nie zawiodłam oczekiwań J