Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykorzystanie białek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wykorzystanie białek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 września 2016

Beza, chałwa, migdały


Jak widzicie, spodobało mi się pieczenie bezy. Musicie przyznać, że nie jest to zbyt zaskakujące - jej zrobienie nie jest trudne, a efekty są powalające. Niedawno nadarzyła się świetna okazja do powtórzenia ostatniego bezowego sukcesu (przepis tutaj klik), ktoś bardzo mi bliski obchodził urodziny, więc koniecznym było upieczenie wyjątkowego tortu. I tak oto powstała cudowna i przesłodka Pavlova dla fanów chałwy.

piątek, 15 lipca 2016

Migdałowe ciastka, podobno włoskie


Szukając przepisów na typowe włoskie ciasteczka natrafiłam na kilka receptur na migdałowe zgrabne kuleczki. No cóż, nie wyszły zgrabne kuleczki, a ciastka nie wyglądają jak ze zdjęć dołączonych do zastosowanych przepisów, ale i tak były pyszne. Wyraźnie słodkie, migdałowe, o miękkiej i ciągnącej konsystencji. Mimo że wygląd może nie zachęcać, to naprawdę warto.

piątek, 8 lipca 2016

Beza z kremem truskawkowym i owocami


Uwielbiam Pavlovą, każdą wariację na jej temat i każde wydanie. Beza, krem i owoce, jeżeli musiałabym wybrać jeden słodki smakołyk, który miałabym jeść do końca życia - nie miałabym wątpliwości. Beza wzbudza we mnie respekt, wiec bardzo długo przymierzałam się do zrobienia swojej Pavlovej, ale w końcu nadarzyła się wyśmienita okazja i oto jest. Piękna, delikatna i pyszna.

niedziela, 7 czerwca 2015

Małe przyjemności


Kokosanki to jedne z najpyszniejszych ciasteczek, z jakimi można mieć do czynienia :) Chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku, słodkie i przede wszystkim bardzo kokosowe. W dodatku są niezwykle proste w wykonaniu - potrzeba tylko parę składników i kilka minut na ich przygotowanie.

sobota, 30 maja 2015

W czapeczkach


Po zrobieniu sernika na zimno (przepis tutaj) zostały mi białka, więc chciałam je wykorzystać. Jednocześnie miałam przeogromną ochotę na ciasto czekoladowe... I wyszły kakaowe babeczki, wilgotne, miękkie i puszyste, pokryte delikatną pianą z białek z kwaśno-gorzką skórką cytrynową. Pysznie :)

wtorek, 19 maja 2015

Bezy z drobinkami


Znów jemy rabarbar! Zrobiłam pyszną tartę (przepis tutaj), a pozostałe białka oczywiście nie mogły się zmarnować ;) W jednej z kuchennych szuflad znalazłam prawie całą tabliczkę czekolady - takiej okazji nie mogłam zmarnować ;) Tak powstały czekoladowe bezy, a skoro bezy to chyba nie muszę dodawać, że były bardzo słodkie i bardzo pyszne :)

środa, 25 marca 2015

Słodkie dachówki


Przepis na dzisiejsze ciastka już od dawna figurował w folderze "do zrobienia". W końcu zajrzałam do niego i stwierdziłam, że dziś jest ten dzień ;) Zupełnie niepotrzebnie zwlekałam: przygotowanie trwa tylko kilka minut, pieczenie niewiele dłużej, a ciastka wychodzą bardzo smaczne: kruche, leciutko ciągnące w środku i bardzo migdałowe, a ich uformowanie wcale nie jest trudne. Warto wypróbować :)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Liczy się wnętrze!


Jemy także oczami, ale wielokrotnie już się zdarzyło, że potrawy, które nie wyglądały zbyt zachęcająco, okazywały się przepyszne. Włoskie ciastka, które Wam dzisiaj prezentuję, do nich należą - nazywają się "brzydkie, ale dobre". I rzeczywiście do piękności może nie należą, ale ich smak wynagradza wygląd - mocno orzechowe, słodkie, a zależnie od czasu pieczenia - lekko ciągnące w środku lub bardzo chrupkie. W dodatku robi się je błyskawicznie - spróbujcie sami :)

niedziela, 31 sierpnia 2014

Tarta kokosowa z kremem kakaowym i jeżynami




Na jednym z milionów karteczek z pomysłami na wypieki znalazłam notatkę na temat kokosowej tarty z kremem czekoladowym. Jednak nie mogłam wymyśleć, jakie owoce najbardziej by pasowały do takiej kombinacji: kruchy, maślany, bardzo kokosowy spód i gęsty, kakaowy krem. Rozwiązanie podsunęła mi Mama :) Mieszankę słodkich, intensywnych smaków świetnie przełamują mięsiste, kwaśne jeżyny, a trzeba się nimi cieszyć póki są :)

niedziela, 23 marca 2014

Beza, czekolada i...


Zbliżała się kolejna „okazja” i chciałam zrobić tort bezowy. Słodka, krucha z wierzchu i lekko ciągnąca się beza, chrupiące mleczne karmelki i intensywnie czekoladowy krem z mascarpone. Pełnię smaku odczuwa się jednak dopiero po przełknięciu ciasta, gdy na podniebieniu zostaje ostro-kwaśny smak… imbiru. Jak się okazuje ta przyprawa świetnie komponuje się ze słodkościami :)

poniedziałek, 3 lutego 2014

Zdrowo :)


Po ostatnich wypiekach trochę dopadły mnie wyrzuty sumienia, więc trzeba było postawić na coś zdrowszego ;) W związku z tym zrobiłam pyszne batoniki owsiane z dodatkiem mojej ulubionej żurawiny i intensywnej w smaku gorzkiej czekolady. Wyszło pysznie, a przy tym zdrowo – czego chcieć więcej? :)

środa, 18 grudnia 2013

Migdałowy tort bezowy z kremem piernikowym


Ostatnio w krótkim czasie zrobiłam dwukrotnie tort bezowy. Ten był dopiero próbnym wypiekiem, ale i tak wyszedł pysznie ;) Delikatna, słodka beza z lekko ciągnącym środkiem i chrupiącymi migdałami przełożona kremem o piernikowym smaku z drobinami ciasteczek. A do tego jeszcze aksamitna polewa, która równoważy słodycz pozostałych składników…

sobota, 14 grudnia 2013

Tropikalny tort bezowy


Takie rzeczy jak tort bezowy raczej pozostawiam na specjalne okazje -  to wypiek dosyć pracochłonny, a w dodatku wymaga dobrego wyboru składników. W przypadku tego smakołyku zmieniałam koncepcję kilka razy. Ale nie żałuję, dzięki modyfikacjom wyszło naprawdę pysznie ;)
Ola - jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)

wtorek, 5 listopada 2013

Nugat

Według Francuzów nazwa nugatu pochodzi od słów zamieszczonych w tytule - tu nous gâtes co oznacza „rozpieszczasz nas” – bo właśnie to miały mówić wnuki do babci, która przyrządziła im nugat :) Szczerze mówiąc ciężko znaleźć coś słodszego, więc wafle są niezbędnym dodatkiem.

niedziela, 28 lipca 2013

Piegus


Miałam trochę białek do wykorzystania, więc trzeba było coś z nimi zrobić. Znalazłam w szufladzie zapomnianą torebkę maku, więc wybór był prosty. Zrobienie ciasta nie zajmuje tylko chwilę i jest naprawdę bardzo proste, więc…

czwartek, 18 lipca 2013

Bezy


Kiedy poprzednim razem robiłam bezy, wyszła kompletna porażka – na początku były chrupkie z zewnątrz i lekko ciągnące w środku, czyli takie, jak lubię. Ale po 20 minutach przeistoczyły się w lepką, ciągnącą masę, której nie dało się oderwać od papieru do pieczenia. Ale tym razem, zgodnie z obietnicą autorki przepisu – wyszły idealne. Słodkie, chrupiące z zewnątrz, ale nie do końca upieczone w środku. Jeśli wolicie takie całkiem chrupkie – po prostu dłużej przetrzymajcie je w piekarniku ;)