piątek, 19 sierpnia 2016

Halibut, orzechy, chrzan


Złowiłam halibuta... na promocji w sklepie. Muszę przyznać, że za nim nie przepadam - to bardzo delikatna ryba, o białym mięsie, które rozpada się pod najlżejszym dotykiem. Ale jest zdrowy, niskokaloryczny i są tacy, którzy za nim szaleją, a więc należało się z nim zmierzyć. Z gęstym sosem z orzechów włoskich i chrzanu, który ma naprawdę wyśmienity smak, zaprezentował się bardzo dobrze. Spróbujcie sami!

HALIBUT W SOSIE ORZECHOWO-CHRZANOWYM

Składniki na 4 porcje:
Halibut:
400 g halibuta (najlepsze będą filety)
2 łyżki mąki pszennej
biały pieprz
olej

Sos:
1 cebula
2 ząbki czosnku
250 ml śmietany 18%
2 łyżki chrzanu
100 g orzechów włoskich
1 łyżka piernika
1/2 łyżeczki miodu
sól
biały pieprz

Halibuta oczyszczamy, dzielimy na porcje, posypujemy pieprzem i oprószamy mąką. Smażymy na złoty kolor z obu stron. Zdejmujemy rybę z patelni i odstawiamy na bok.
Orzechy włoskie zalewamy wrzątkiem. Po 10 minutach odlewamy wodę i siekamy orzechy (możemy je zblendować). Cebulę i czosnek kroimy w plasterki i podsmażamy na patelni, na której wcześniej smażyliśmy rybę, na odrobinie oleju (nadmiar oleju wcześniej odlewamy). Dodajemy śmietanę, chrzan, orzechy, posiekany piernik, miód oraz sól i pieprz. Całość  zagotowujemy, gdyby sos był zbyt gęsty dolewamy odrobinę wody.
Sos przekładamy do naczynia żaroodpornego, na sosie układamy wcześniej usmażone kawałki ryby. Zapiekamy przez 5-7 minut w rozgrzanym do 200 stopnii piekarniku.

Przepis zaczerpnięty z "Przepisy Karola i Doroty na ryby i owoce morza. Ryby są super"

1 komentarz: