Spring roll to azjatyckie "gołąbki" - zawijaski z papieru ryżowego z różnorakim nadzieniem. Najpopularniejsze w Polsce są te smażone, rodem z Wietnamu czyli wszystkim znane, popularne sajgonki. Jednakże w ostatnim czasie rynek kulinarny podbija wersja bardziej delikatna, z soczystymi składnikami i dużą ilością chrupiących warzyw. Nic dziwnego, że zaczęliśmy utożsamiać nazwę spring roll właśnie z tymi konkretnymi azjatyckimi "gołąbkami", w końcu spring to wiosna, a z czym jak nie z wiosną może nam się kojarzyć takie świeże nadzienie. Ja je uwielbiam, nawet bardziej od klasycznych chrupiących sajgonek. Koniecznie spróbujcie!
Strony
Etykiety
ananas
banany
borówki
brokuły
budyń
cebula
chilli
ciastka
ciasto
cynamon
cytryna
czekolada
czekolada biała
czosnek
drożdże
herbatniki
jogurt
kakao
karmel
kawa
kokos
krewetki
kuchnie świata
maliny
mango
marchew
mascarpone
migdały
miód
mleko w proszku
muffiny/babeczki
oliwki
otręby owsiane
papryka
pieczarki
pomarańcze
pomidory
płatki owsiane
rum
sałatka
serek wanilinowy
sernik
tarta
tort
truskawki
twaróg
wieprzowina
wiśnie
wykorzystanie białek
wykorzystanie żółtek
ziemniaki
śmietana
świąteczne
żurawina
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos sojowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sos sojowy. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 3 listopada 2016
wtorek, 11 października 2016
Zupa syczuańska
Nadeszła jesień, a wraz z nią deszcze i chłód. Pogoda nie rozpieszcza, więc po powrocie do domu wszyscy mamy ochotę usiąść przy kominku, zakopać się pod kocem, oglądać telewizję i jakoś przeczekać do wiosny. Niestety w mieszkaniu nie mam kominka, co jest oczywistym niedopatrzeniem (dziś to wiem ;) ), więc aby się rozgrzać i wprawić w lepszy humor sięgam po pyszne zupy. Ostatnio, po zachwycającej pomidorowej po arabsku (dla zainteresowanych przepis tutaj klik), postanowiłam sięgnąć po ulubione azjatyckie smaki. I tak oto mogłam się rozkoszować bulionem rodem z Syczuanu. Polecam!
środa, 5 października 2016
Tofu w czerwonym curry z grzybami shitake i orzeszkami
Azjatycka kuchnia to jedna z moich ulubionych i ostatnio króluje na blogu. Dlatego też decydując się na przygotowanie kolejnego dania z tej samej palety azjatyckich smaków, zastanawiałam się, co też mogę Wam zaproponować, aby danie było zdecydowanie inne od poprzednich. I tak oto po raz pierwszy sięgnęłam po tofu. Myślę, że godnie prezentuje się w czerwonym curry, a jednocześnie zaspokoi głód zarówno wegetarian, jak i tych z naszych czytelników, którzy lubią mięso. Smacznego!
wtorek, 27 września 2016
Makaron, krewetki, imbir i czosnek
Ostatnio prezentowane na blogu danie pochodziło z Chin, a więc przygotowując kolejny posiłek byłam mocno nastrojona na azjatyckie klimaty. Właśnie z tego powodu mogę Wam dziś zaproponować pyszny makaron z krewetkami. Dużo warzyw, smak imbiru, czosnku i sosu sojowego, a do tego jędrne, soczyste krewetki. Makaron po przygotowaniu warto odstawić na godzinę lub dwie i podać dopiero po ponownym odgrzaniu, wtedy jest po prostu obłędny.
środa, 21 września 2016
Chińszczyzna w sosie słodko-kwaśnym
Chińszczyznę z budki jadłam po raz pierwszy, gdy byłam jeszcze małym dzieckiem. Doskonale pamiętam smak parującego kurczaka w sosie o ślicznym, pomarańczowym kolorze, w zimny dzień na jakimś placu w Warszawie. Jakie to było dobre! Słodkie, kwaśne, kolorowe i zupełnie inne od dań podawanych w domu czy przedszkolu. Z miejsca pokochałam Chiny, całym sercem zazdrościłam małym Chińczykom, że mogą jeść takie cuda na co dzień. Wydaje mi się, że dziś nie możemy już dostać takich pyszności w chińskich budkach w naszej stolicy, dlatego od lat szukam przepisu na taki sos. Czyżbym wreszcie trafiła?
środa, 7 września 2016
Polędwiczki, sos musztardowy, pieczarki
Delikatne polędwiczki wieprzowe, podsmażone na złoto pieczarki i wyśmienity sos musztardowy z odrobiną miodu. Brzmi pysznie, prawda? Własnie takie danie proponujemy Wam dzisiaj i gwarantujemy, że to świetny pomysł na obiad! Takie polędwiczki fantastycznie komponują się z kopytkami, makaronem czy zwykłymi ziemniakami. Smacznego!
wtorek, 9 sierpnia 2016
Łosoś, cytrusy, botwina, rukola
Łosoś to taka fantastyczna ryba, która nie dość, że jest smaczna, to na dodatek możemy ją przyrządzić na milion sposobów, podać do niej najróżniejsze dodatki i niezależnie od wszystkiego (no prawie wszystkiego) kompozycja będzie udana. Dlatego też, gdy zobaczyłam przepis, który na pierwszy rzut oka wydawał się dość dziwny - łosoś, cytrusy, botwina, rukola i suszone pomidory - nie wahałam się ani chwili. I teraz mogę powiedzieć jedno: polecam!
poniedziałek, 4 lipca 2016
Fasolka z masłem orzechowym
Lubię nietypowe połączenia i zaskakujące smaki. Tym razem zainspirował mnie Gordon Ramsay, który do azjatyckiego curry podał fasolkę szparagową z masłem orzechowym. Chociaż początkowo trochę obawiałam się tego dziwnego sosu, muszę przyznać, że jest obłędny! Tak dobrego dodatku do dania dawno nie jadłam. Skuście się, naprawdę warto!
czwartek, 23 czerwca 2016
Dorsz, bób, sos limonkowy
Sezon letni trwa w najlepsze, na targowych straganach coraz więcej sezonowych warzyw i owoców. Czas na fasolkę szparagową, pomidory malinowe i bób. Wszyscy znamy te śmieszne zielone nasionka, gotowane w osolonej wodzie i wcinane przez każdego domownika na swój sposób: ze skórką, bez, z masłem, z pieprzem, bardzo twarde i te miękkie jak masło. Ale bób można jeść też na inne sposoby, na przykład jako pyszny dodatek do ryby. Zapraszam po przepis!
niedziela, 3 kwietnia 2016
Na miejscu czy na wynos?
Chińszczyzna z reguły kojarzy nam się z mało wyrafinowanymi daniami na wynos, zaparowanymi w styropianowych pojemnikach, ociekającymi tłustym sosem z dodatkiem glutaminianu sodu. Nie oznacza to, że chińskie danie nie może być naprawdę smaczne bez użycia jakichkolwiek sztucznych składników. Dzisiaj propozycja od Goka Wana, bo chociaż jest znany z bycia stylistą, to i o kuchni ma jakieś pojęcie :) Aromatyczny, soczysty kurczak w gęstym, pikantnym sosie z chrupiącymi fistaszkami. W dodatku przygotowanie trwa tyle, co telefon do budki z chińszczyzną. Do dzieła! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)