Strony
Etykiety
ananas
banany
borówki
brokuły
budyń
cebula
chilli
ciastka
ciasto
cynamon
cytryna
czekolada
czekolada biała
czosnek
drożdże
herbatniki
jogurt
kakao
karmel
kawa
kokos
krewetki
kuchnie świata
maliny
mango
marchew
mascarpone
migdały
miód
mleko w proszku
muffiny/babeczki
oliwki
otręby owsiane
papryka
pieczarki
pomarańcze
pomidory
płatki owsiane
rum
sałatka
serek wanilinowy
sernik
tarta
tort
truskawki
twaróg
wieprzowina
wiśnie
wykorzystanie białek
wykorzystanie żółtek
ziemniaki
śmietana
świąteczne
żurawina
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ostre. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 21 listopada 2016
Sałatka z kuskusem
W ostatnim poście z przepisem na marokańskie klopsiki (przepis tutaj klik) obiecałam, że już wkrótce zaproponuję Wam przepis na jakiś pyszny dodatek do tego dania. To "wkrótce" nadeszło szybciej niż myślałam i już dzisiaj prezentuję przepyszną sałatkę z kuskusem, która idealnie dopełni każde danie o marokańskich, tureckich czy arabskich aromatach. Chrupiące warzywa, kwaśny sok z limonki, ostra papryczka oraz słodkie pestki granatu okazały się strzałem w dziesiątkę!
czwartek, 3 listopada 2016
Spring rolls z łososiem i krewetkami
Spring roll to azjatyckie "gołąbki" - zawijaski z papieru ryżowego z różnorakim nadzieniem. Najpopularniejsze w Polsce są te smażone, rodem z Wietnamu czyli wszystkim znane, popularne sajgonki. Jednakże w ostatnim czasie rynek kulinarny podbija wersja bardziej delikatna, z soczystymi składnikami i dużą ilością chrupiących warzyw. Nic dziwnego, że zaczęliśmy utożsamiać nazwę spring roll właśnie z tymi konkretnymi azjatyckimi "gołąbkami", w końcu spring to wiosna, a z czym jak nie z wiosną może nam się kojarzyć takie świeże nadzienie. Ja je uwielbiam, nawet bardziej od klasycznych chrupiących sajgonek. Koniecznie spróbujcie!
piątek, 28 października 2016
Kanapka z bekonem, dżemem i ostrymi papryczkami
Lubię hamburgery, frytki i pizzę. Dieta typu fast food może nie jest zdrowa, ale nie oszukujmy się - jest super smaczna, a na dodatek często sięgamy do niej, żeby poprawić sobie humor. Najgorzej jest gdy w środku nocy, dopadną nas smutne myśli lub akurat nasz mózg postanowi zająć się wszystkimi problemami świata, tymi prawdziwymi jak i wyimaginowanymi. Wtedy trzeba sięgnąć po coś, co Amerykanie nazywają "comfort food" a ja po prostu "coś tłustego lub słodkiego, co przykryje wszystkie smutki", a więc fast food będzie najlepszy. I właśnie na takie okazje idealnie sprawdzi się kanapka z chrupiącym bekonem, rozpuszczonym, ciągnącym się serem, ostrymi papryczkami i dla przełamania - dżemem jagodowym. Nie zastanawiajcie się, tylko po prostu ją zróbcie!
czwartek, 29 września 2016
Arabska zupa pomidorowa z soczewicą
Ogórkowa, rosół czy barszcz? Niee, moją ulubioną zupą zawsze była pomidorowa. Jeśli jednak nie macie ochoty na tradycyjną wersję, wypróbujcie ten przepis na gęstą, aromatyczną, lekko pikantną, arabską wariację na temat pomidorowej :)
wtorek, 27 września 2016
Makaron, krewetki, imbir i czosnek
Ostatnio prezentowane na blogu danie pochodziło z Chin, a więc przygotowując kolejny posiłek byłam mocno nastrojona na azjatyckie klimaty. Właśnie z tego powodu mogę Wam dziś zaproponować pyszny makaron z krewetkami. Dużo warzyw, smak imbiru, czosnku i sosu sojowego, a do tego jędrne, soczyste krewetki. Makaron po przygotowaniu warto odstawić na godzinę lub dwie i podać dopiero po ponownym odgrzaniu, wtedy jest po prostu obłędny.
niedziela, 3 kwietnia 2016
Na miejscu czy na wynos?
Chińszczyzna z reguły kojarzy nam się z mało wyrafinowanymi daniami na wynos, zaparowanymi w styropianowych pojemnikach, ociekającymi tłustym sosem z dodatkiem glutaminianu sodu. Nie oznacza to, że chińskie danie nie może być naprawdę smaczne bez użycia jakichkolwiek sztucznych składników. Dzisiaj propozycja od Goka Wana, bo chociaż jest znany z bycia stylistą, to i o kuchni ma jakieś pojęcie :) Aromatyczny, soczysty kurczak w gęstym, pikantnym sosie z chrupiącymi fistaszkami. W dodatku przygotowanie trwa tyle, co telefon do budki z chińszczyzną. Do dzieła! :)
sobota, 27 czerwca 2015
Rosół z dalekiego wschodu
Rosół - zupa dzieciństwa, najlepszy z domowym makaronem i świeżym koperkiem. Obok kotleta schabowego i mizerii pozycja obowiązkowa polskiego, rodzinnego, niedzielnego obiadu. Nie podejmuję się robienia tej tradycyjnej zupy, bo i tak lepszej od babcinej nie ugotuję. W związku z tym, zrobiłam wariację azjatycką - z imbirem, sosem rybnym i pierożkami z nadzieniem z kaczki i krewetek (przepis tutaj klik ;)). Smak był wyjątkowy, rosół wytrawny, ale też słodki. Ostry, ale paradoksalnie łagodny w smaku. Nie potrafię opisać tego słowami - spróbujcie, a przekonacie się sami.
wtorek, 17 marca 2015
Azja na patyku
Kuchnia azjatycka jest niesamowicie różnorodna i jak dla
mnie zawsze pyszna. Dziś przygotowałam kurczaka na dwa sposoby – tym razem
mięso po prostu usmażyłam na patelni, ale że wiosna i lato coraz bliżej polecam
te przepisy na naszego polskiego grilla, aby zastąpić czymś ciekawszym
tradycyjną kiełbasę i karkówkę :)
czwartek, 12 marca 2015
Kaeng khiao wan
W jednej z moich ulubionych, azjatyckich knajpek podają
wyśmienite tajskie curry. Żółte, czerwone, zielone, z krewetkami, kurczakiem,
kaczką… Po prostu każde. Zastanawiałam się czy mogę zrobić coś równie smacznego
w domu. W celu rozwiązania tej zagadki - zapraszam do przepisu - spróbujcie i
oceńcie sami… Warto ;)
środa, 8 października 2014
honey&ginger
Nie jestem zbyt systematyczna i obowiązkowa, dlatego moje
wpisy nie są regularne, ale naprawdę lubię gotować! A tym razem
sięgnęłam po połączenie imbiru, miodu i ostrej papryki – to po prostu musiało
wyjść pysznie. I wyszło.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



