Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 grudnia 2016

Ryba po grecku


UWAGA, UWAGA! Najważniejszy przepis moich domowych Świąt właśnie wjeżdża na bloga. Ryba po grecku z przepisu mojej mamy jest absolutnie fantastyczna, a święta bez niej z całą pewnością musiałyby zostać odwołane :) Każdego roku gości na wigilijnym stole, nie tylko w rodzinnym domu, ale również w pracy i na świątecznych kolacjach ze znajomymi. I uwierzcie mi, że wszyscy się o nią upominają. Nie będę się już dłużej nad nią rozwodzić, chociaż mógłbym pisać całe poematy - powiem prosto - przygotujcie i smacznego!

środa, 30 listopada 2016

Sauerbraten czyli kwaśna wołowina po niemiecku z sosem piernikowym

Gwiazdka coraz bliżej, dlatego też postaramy się, aby w najbliższym czasie blog zapełnił się propozycjami świątecznych potraw. Dziś danie godne podania na rodzinnym obiedzie w pierwszy czy też drugi dzień Świąt, jak również na uroczystą noworoczną kolację. Delikatna i soczysta wołowina w piernikowym, słodko-kwaśnym sosie. Mięso jest naprawdę kwaśne, ale sos z piernikami i miodem doskonale balansuje tę kwasowość. Warto spróbować, nam smakowało bardzo! Swoją wołowinę podałam z ziemniaczanymi knedlikami i nietypową surówką z czerwonej kapusty, przepisy na te dodatki wkrótce!

czwartek, 3 listopada 2016

Spring rolls z łososiem i krewetkami

Spring roll to azjatyckie "gołąbki" - zawijaski z papieru ryżowego z różnorakim nadzieniem. Najpopularniejsze w Polsce są te smażone, rodem z Wietnamu czyli wszystkim znane, popularne sajgonki. Jednakże w ostatnim czasie rynek kulinarny podbija wersja bardziej delikatna, z soczystymi składnikami i dużą ilością chrupiących warzyw. Nic dziwnego, że zaczęliśmy utożsamiać nazwę spring roll właśnie z tymi konkretnymi azjatyckimi "gołąbkami",  w końcu spring to wiosna, a z czym jak nie z wiosną może nam się kojarzyć takie świeże nadzienie. Ja je uwielbiam, nawet bardziej od klasycznych chrupiących sajgonek. Koniecznie spróbujcie!

poniedziałek, 17 października 2016

Zupa dyniowa z gruszką i marchewkami


Halloween już blisko, wyciągamy z szaf stroje czarownic, sztuczne pajęczyny i kupujemy smakołyki na zabawę "cukierek albo psikus". W tym czasie w kuchni króluje dynia, pomarańczowa i pachnąca, oczywisty symbol amerykańskiego święta duchów. Ja swojej nie wycinałam i tak jak rok temu postanowiłam zrobić z niej zupę (przepis na zeszłoroczną tutaj klik). Proponuję żebyście i Wy porzucili amerykański zwyczaj kaleczenia dyń, odłożyli noże i chwycili za łyżki, pychota!

czwartek, 15 września 2016

Zupa krem z kurek z grzankami

W związku z tym, że jeszcze możemy dostać świeże kurki w sklepach (sama kupowałam wczoraj), prezentuję przepis na przepyszną zupę - krem. Gęsta, pachnąca, o delikatnym kurkowym smaku, wspaniale komponuje się z chrupiącymi grzankami o czosnkowym aromacie. Mi smakowała bardzo, podobnie jak domownikom. Korzystajcie ze świeżych kurek, bo zaraz ich nie będzie!

piątek, 26 lutego 2016

Jarzynowa po włosku

Włoska kuchnia to jedna z moich ulubionych. Ale miłość do tych smaków nie ogranicza się wyłącznie do pizzy i wszelkich makaronów. Dzisiaj przepis na minestrone - aromatyczną zupę z mnóstwem warzyw. Smacznego!

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Pomarańczowe z pomarańczowym

 
Uwielbiam ciasto marchewkowe. Kiedyś Justine zaproponowała przepis na to podstawowe - ciasto bez żadnych dodatków, proste i pyszne (gdybyście mieli ochotę to klik). Ja dziś przygotowałam coś innego - baza podobna, a do tego mocny krem piernikowo - pomarańczowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć te dwa przepisy i przełożyć ciasto Justine kremem z dzisiejszego przepisu. Pamiętajcie, że w kuchni jest tylko jedna zasada - ma smakować, a jestem pewna że takie połączenie Wam zasmakuje!

sobota, 27 czerwca 2015

Rosół z dalekiego wschodu



Rosół - zupa dzieciństwa, najlepszy z domowym makaronem i świeżym koperkiem. Obok kotleta schabowego i mizerii pozycja obowiązkowa polskiego, rodzinnego, niedzielnego obiadu.  Nie podejmuję się robienia tej tradycyjnej zupy, bo i tak lepszej od babcinej nie ugotuję. W związku z tym, zrobiłam wariację azjatycką - z imbirem, sosem rybnym i pierożkami z nadzieniem z kaczki i krewetek (przepis tutaj klik ;)). Smak był wyjątkowy, rosół wytrawny, ale też słodki. Ostry, ale paradoksalnie łagodny w smaku. Nie potrafię opisać tego słowami - spróbujcie, a przekonacie się sami.

sobota, 14 lutego 2015

Słoneczna


Chyba nie ma nic lepszego niż miska pełna gorącej, parującej zupy w chłodne popołudnie. Dzisiaj przedstawiam Wam taką, która dzięki dodatkowi imbiru rozgrzewa jeszcze lepiej ;) Lekko słodka, bo jej głównym składnikiem jest żółciutka kukurydza. Od razu cieplej :)

środa, 25 czerwca 2014

Formidable!

Coq au vin to jedno z najsłynniejszych francuskich dań. Swoją popularność szczególnie zawdzięcza Julii Child – przyrządzała je w - już słynnym - programie „The French Chef”. Ale niektórzy wskazują, że coq au vin ma swoje korzenie w starożytnej Galii lub na dworze Juliusza Cezara.
Francuska nazwa może nieco odstraszać niedoświadczonych kucharzy, ale danie wcale nie wymaga szczególnych umiejętności – najtrudniejsze jest czekanie na końcowy efekt ;) Co prawda wygląd nie zachęca do jedzenia, ale smak jest naprawdę świetny :)


piątek, 11 kwietnia 2014

Ciasto marchewkowe


Marchewkę powinno się spożywać w towarzystwie tłuszczu, w celu lepszego wchłonięcia witaminy A (retinolu), zawartej w tym pysznym, chrupiącym warzywie (uwaga, biol-chem się popisuje). Zawsze można dodać jeszcze kilka składników i jakoś z sałatki tworzy się ciasto :P Banalne w wykonaniu, lekko piernikowe w smaku i naprawdę pyszne ;) co tu dużo opowiadać, pewnie duża część z Was zna ten smak, a kto jeszcze nie – niech koniecznie spróbuje! :)