Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chilli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chilli. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2016

Sałatka z kuskusem


W ostatnim poście z przepisem na marokańskie klopsiki (przepis tutaj klik) obiecałam, że już wkrótce zaproponuję Wam przepis na jakiś pyszny dodatek do tego dania. To "wkrótce" nadeszło szybciej niż myślałam i już dzisiaj prezentuję przepyszną sałatkę z kuskusem, która idealnie dopełni każde danie o marokańskich, tureckich czy arabskich aromatach. Chrupiące warzywa, kwaśny sok z limonki, ostra papryczka oraz słodkie pestki granatu okazały się strzałem w dziesiątkę!

wtorek, 11 października 2016

Zupa syczuańska


Nadeszła jesień, a wraz z nią deszcze i chłód. Pogoda nie rozpieszcza, więc po powrocie do domu wszyscy mamy ochotę usiąść przy kominku, zakopać się pod kocem, oglądać telewizję i jakoś przeczekać do wiosny. Niestety w mieszkaniu nie mam kominka, co jest oczywistym niedopatrzeniem (dziś to wiem ;) ), więc aby się rozgrzać i wprawić w lepszy humor sięgam po pyszne zupy. Ostatnio, po zachwycającej pomidorowej po arabsku (dla zainteresowanych przepis tutaj klik), postanowiłam sięgnąć po ulubione azjatyckie smaki. I tak oto mogłam się rozkoszować bulionem rodem z Syczuanu. Polecam!

środa, 5 października 2016

Tofu w czerwonym curry z grzybami shitake i orzeszkami



Azjatycka kuchnia to jedna z moich ulubionych i ostatnio króluje na blogu. Dlatego też decydując się na przygotowanie kolejnego dania z tej samej palety azjatyckich smaków, zastanawiałam się, co też mogę Wam zaproponować, aby danie było zdecydowanie inne od poprzednich. I tak oto po raz pierwszy sięgnęłam po tofu. Myślę, że godnie prezentuje się w czerwonym curry, a jednocześnie zaspokoi głód zarówno wegetarian, jak i tych z naszych czytelników, którzy lubią mięso. Smacznego!

środa, 20 lipca 2016

Spaghetti alla putanesca



Jestem kinomaniakiem i aż dziwi mnie, że tak rzadko sięgam po dania z filmów. Każdy z nas słyszał o słynnym spaghetti z klopsikami z "Zakochanego kundla" czy też o niebieskiej zupie Bridget Jones. Żeby być bardziej oryginalną i nie dodawać niebieskiego barwnika do kremu z porów, postanowiłam sięgnąć po coś mniej oczywistego - spaghetti putanesca, które biedne sieroty musiały ugotować hrabiemu Olafowi i jego trupie w "Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń" (film był smutny i dość mroczny, ale spaghetti brzmiało całkiem smacznie :) ). Zapraszam do przepisu, który zaczerpnęłam od Jamiego Olivera.
Ah, prawie bym zapomniała - spaghetti było pyszne!

niedziela, 10 lipca 2016

Bób, kolendra, chili - pasta kanapkowa


Skoro sezon na bób trwa to pewnie wielu z Was szuka inspiracji i przepisów na podanie tego warzywa w wyjątkowy sposób. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom - ostatnio wypróbowałam pastę kanapkową z tym zieloniutkim warzywem. Pasta ma ciekawy smak, w którym wytrwany smakosz wyczuje azjatyckie nuty pysznie współgrające z charakterystycznym smakiem bobu. Zapraszam!

poniedziałek, 4 lipca 2016

Fasolka z masłem orzechowym

Lubię nietypowe połączenia i zaskakujące smaki. Tym razem zainspirował mnie Gordon Ramsay, który do azjatyckiego curry podał fasolkę szparagową z masłem orzechowym. Chociaż początkowo trochę obawiałam się tego dziwnego sosu, muszę przyznać, że jest obłędny! Tak dobrego dodatku do dania dawno nie jadłam. Skuście się, naprawdę warto!

środa, 29 czerwca 2016

Kurczak, mascarpone, żurawina, chili


Brakuje pomysłu na obiad? Macie dość kotletów i gołąbków? Mamy tu coś dla Was! Zapraszamy na pysznego kurczaka w aksamitnym sosie z nutką pikanterii i słodyczy. Włoskie smaki, dobre składniki, sporo przypraw - uwierzcie, to danie wyjdzie każdemu i każdemu będzie smakować. Gotujemy!

środa, 4 maja 2016

Wege-burgery z boczniakami i pikantnym sosem


Warszawa (i nie tylko) oszalała na punkcie hamburgerów - na każdym rogu czai się burger-bar, w którym  możemy zjeść najróżniejsze odsłony tej "kanapki", która przeniosła się z popularnych fast foodów do restauracji i której przyrządzenie urosło do rangi sztuki, wydarzenia kulinarnego. Sama- już jakiś czas temu, pokusiłam się o wykonanie prawdziwego burgera w domu - przepis tutaj klik. Dziś natomiast nadszedł dzień na coś bardziej ekstrawaganckiego - wege-burger z pysznymi boczniakami. Zapraszam!

niedziela, 3 kwietnia 2016

Na miejscu czy na wynos?


Chińszczyzna z reguły kojarzy nam się z mało wyrafinowanymi daniami na wynos, zaparowanymi w styropianowych pojemnikach, ociekającymi tłustym sosem z dodatkiem glutaminianu sodu. Nie oznacza to, że chińskie danie nie może być naprawdę smaczne bez użycia jakichkolwiek sztucznych składników. Dzisiaj propozycja od Goka Wana, bo chociaż jest znany z bycia stylistą, to i o kuchni ma jakieś pojęcie :) Aromatyczny, soczysty kurczak w gęstym, pikantnym sosie z chrupiącymi fistaszkami. W dodatku przygotowanie trwa tyle, co telefon do budki z chińszczyzną. Do dzieła! :)

wtorek, 7 kwietnia 2015

Frango



Dzisiaj pomysł na przyrządzenie lubianego przez wszystkich mięsa z kurczaka. Marynowane przez kilka godzin w kilku przyprawach nabiera świetnego, wyrazistego smaku. Podobno tak smakuje Portugalia :)

sobota, 14 lutego 2015

Słoneczna


Chyba nie ma nic lepszego niż miska pełna gorącej, parującej zupy w chłodne popołudnie. Dzisiaj przedstawiam Wam taką, która dzięki dodatkowi imbiru rozgrzewa jeszcze lepiej ;) Lekko słodka, bo jej głównym składnikiem jest żółciutka kukurydza. Od razu cieplej :)

sobota, 16 listopada 2013

Tortilla po hiszpańsku


O ile meksykańską tortillę jadł niemal każdy, o tyle jej hiszpańska siostra cieszy się mniejszym powodzeniem. Jej głównymi składnikami są jajka i ziemniaki, a do tego cebula, szczypiorek i oczywiście przyprawy. Danie jest szybkie i tanie w wykonaniu, a przy tym bardzo smaczne – właśnie dzięki swojej prostocie :)

niedziela, 10 listopada 2013

Tapas drożdżowe z oliwkami/mozzarellą


Na naszym profilu na popularnym portalu społecznościowym ;) obiecałam, że niedługo pojawią się przepisy na pyszne tapas. I oto jest pierwszy z nich – wbrew pozorom robi się je stosunkowo krótko – ciasto rośnie łącznie pół godziny, pieką się kwadrans. I są pyszne ;)